Checklista audytu treści: E-E-A-T, aktualizacja, linkowanie, CTA, konwersja

Redakcja

22 grudnia, 2025

Audyt treści w firmach B2B to coś więcej niż wyklikanie kilku checkboxów w arkuszu SEO. Mówimy o kompleksowej ocenie zasobów contentowych – blogów, case studies, landing pages – która pokazuje, co naprawdę napędza leady i przychody. W dobrze skrojonej strategii treści stanowią rdzeń systemu pozyskiwania kontaktów, zespolony z lejkiem sprzedażowym i automatyzacją.

Dlaczego w ogóle robić audyt?

Zanim wejdziesz w szczegóły, ustal 2-3 konkretne cele. Przykłady?

  • więcej Marketing Qualified Leads z organika,
  • wyższy współczynnik konwersji z artykułu do demo,
  • mocniejsze sygnały E-E-A-T na stronach ofertowych.

Mierz to, co się liczy: konwersję z bloga do leadu, sesje organiczne na „money pages” oraz domeny linkujące do materiałów eksperckich – whitepaperów, raportów, analiz (Powered by Search).

E-E-A-T: fundament wiarygodności

Google wprost komunikuje: treści powinny być pomocne, wiarygodne i pisane z myślą o ludziach. Oceniane przez pryzmat E-E-A-T – Experience, Expertise, Authoritativeness, Trustworthiness (Google Search Central). To nie pojedynczy wskaźnik rankingowy, lecz rama jakościowa wykorzystywana przez algorytmy i użytkowników.

Cztery filary do sprawdzenia

Experience (doświadczenie)
Czy w tekście znajdziesz konkretne projekty: liczby, wnioski z błędów, snapshoty procesów? Czy cytowani są prawdziwi eksperci z firmy – CMO, Head of Sales, Head of RevOps – czy tylko powtórzono teorię z podręcznika? (Innovation Visual)

Expertise (eksperckość)
Czy autor ma jasno opisaną specjalizację w bio przy tekście, aktywny profil LinkedIn, publikacje lub wystąpienia? Treść powinna bazować na świeżych badaniach i raportach z linkami do źródeł (WPBeginner PL).

Authoritativeness (autorytet)
Czy Twoją markę postrzega się jako topical authority w niszy – powiedzmy „lead generation B2B” lub „marketing automation dla SaaS”? Sprawdź backlinki: czy kluczowe materiały są linkowane z mediów branżowych i portali eksperckich (Backlinko).

Trustworthiness (zaufanie)
Na stronie powinny być: dane firmy, polityka prywatności, referencje, logotypy klientów, certyfikaty. Unikaj nierealnych obietnic – jasno komunikuj założenia, np. „wyniki po 6 miesiącach, budżet X” (Innovation Visual).

Obszar Pytanie kontrolne Ocena (1–5)
Experience ile konkretnych case’ów biznesowych zawiera treść
Expertise czy autor jest realnym ekspertem z widocznym dorobkiem
Authoritativeness czy artykuł jest częścią większego klastra tematycznego
Trustworthiness czy są dane firmy, referencje, klarowne deklaracje

Protip: przy treściach wpływających na decyzje zakupowe (pricing, oferty, kalkulatory ROI) dodaj sekcję o metodologii i założeniach – wzmocnisz E-E-A-T i przekonasz decydentów (Innovation Visual, Google Search Central).

Aktualizacja: odświeżać, łączyć czy kasować?

W branżach takich jak marketing, SaaS czy tech przestarzałe treści obniżają E-E-A-T i konwersję. Nikt nie ufa danym sprzed trzech lat (Optima Media).

Jak decydować?

Zaktualizuj, gdy:

  • materiał ma ruch, backlinki lub kiedyś generował leady, ale zawiera stare dane, screeny czy procesy,
  • temat wciąż jest strategiczny, np. „B2B marketing automation” (Google Search Central).

Scal, gdy:

  • kilka artykułów kanibalizuje się na ten sam keyword,
  • lepiej stworzyć jedno mocne „pillar content” i przekierować resztę przez 301 (The Rank Masters).

Usuń lub zdeindeksuj, gdy:

  • zero ruchu, zero linków, zero wartości sprzedażowej,
  • duplikat lub cienka treść, której rozwijanie się nie opłaca (Jumpfactor).

Odświeżając ważny artykuł, zaktualizuj datę publikacji, dodaj sekcję „Co zmieniło się w 2025/2026″ i wyślij w newsletterze – często evergreen po face-liftingu bije nowe wpisy (Powered by Search).

Linkowanie wewnętrzne: sieć wspierająca SEO i sprzedaż

Przemyślane linkowanie pomaga Google zrozumieć strukturę tematyczną i hierarchię stron, a użytkownikom – zejść głębiej w lejek, od edukacji do oferty (StoryChief).

Co sprawdzić?

Każdy ważny artykuł blogowy powinien:

  • linkować do pillar page lub klastra tematycznego,
  • prowadzić do odpowiednich stron ofertowych, demo lub rozwiązań,
  • mieć linki przychodzące z tekstów o zbliżonej tematyce (WP-CRM System).

Kluczowe treści sprzedażowe:

  • są linkowane z najlepszych evergreenów i raportów,
  • widnieją w nawigacji – menu, stopka, sticky CTA (The Rank Masters).

Sprawdź, czy w serwisie nie ma:

  • orphan pages – stron bez linków wewnętrznych,
  • ślepych zaułków – podstron bez wyraźnego następnego kroku (StoryChief).

Stosuj deskryptywne anchory: „checklista audytu treści B2B” zamiast „kliknij tutaj”. W linkach do ofert łącz informację z intencją: „zobacz jak działa nasz system generowania leadów B2B” (StoryChief).

Gotowy prompt do wykorzystania

Przyspiesz audyt treści. Skopiuj poniższy prompt i wklej do ChatGPT, Gemini, Perplexity – lub skorzystaj z naszych narzędzi i kalkulatorów na b2bdeal.pl.

Jesteś ekspertem od audytu treści B2B. Przeanalizuj artykuł o temacie: [WPISZ TEMAT ARTYKUŁU] i oceń go według następujących kryteriów:

1. E-E-A-T (doświadczenie, eksperckość, autorytet, zaufanie) – wskaż konkretne braki i propozycje wzmocnienia
2. Aktualność – zidentyfikuj nieaktualne dane, przykłady lub narzędzia i zaproponuj aktualizacje
3. Linkowanie wewnętrzne – czy artykuł prawidłowo linkuje do [WPISZ KLUCZOWE STRONY OFERTOWE] oraz czy tworzy spójną ścieżkę konwersji
4. CTA i konwersja – oceń jakość i rozmieszczenie call-to-action, zaproponuj warianty dla etapu lejka: [WPISZ ETAP: TOFU/MOFU/BOFU]

Przygotuj konkretny plan działań priorytetowych (quick wins) oraz średnioterminowych (3-6 miesięcy).

CTA: projektuj, rozmieszczaj, personalizuj

Nawet najlepszy ruch i mocne E-E-A-T nie dają leadów bez przemyślanych call-to-action. Badania HubSpota pokazują, że spersonalizowane CTA konwertują nawet o 202% lepiej niż domyślne wersje (Growbo).

Audyt CTA – kroki

Każda ważna strona powinna mieć jasno zdefiniowany primary CTA:

  • „Umów konsultację”,
  • „Zobacz demo systemu”,
  • „Pobierz checklistę audytu treści” (Kalungi).

CTA dopasowane do etapu lejka:

  • TOFU (edukacja): subtelne „pobierz szablon audytu”, „zapisz się na newsletter z insightami”,
  • MOFU/BOFU (decyzja): „umów konsultację dot. audytu treści”, „sprawdź, jak wdrożyć system lead gen” (BrandWell).

Różne formaty:

  • buttony w nagłówku (above the fold),
  • in-line CTA w tekście (co 30-40% długości),
  • boxy z lead magnetem lub demo,
  • CTA w stopce (Unbounce).

Testuj warianty – treść, kolor, pozycję, ofertę – i śledź CTR oraz konwersje w analityce (Kalungi).

Protip: w B2B często lepiej działa sekwencja mikrokonwersji („sprawdź benchmark dla Twojej branży” → „wyślij dane, otrzymasz analizę” → „umów rozmowę”) niż natychmiastowe „porozmawiaj z handlowcem” (Kalungi, First Page Sage).

Konwersja: mierz, co generuje przychody

Dla firm B2B liczy się jedno pytanie: które treści realnie generują biznes? Ruch, czas na stronie czy odsłony to wskaźniki pośrednie. Audyt powinien łączyć content z konkretnymi działaniami: formularzami, zapisami, zapytaniami ofertowymi (Powered by Search).

Raporty First Page Sage pokazują średnie współczynniki konwersji z treści B2B:

  • artykuły blogowe: ok. 1-2%,
  • whitepapery/raporty: często 1,5-2,5%,
  • case studies: ok. 1-2%, ale silnie wpływają na decyzje (First Page Sage).

Checklista konwersji

Dla każdego typu treści zdefiniuj:

  • główną konwersję (MQL, SQL, zapytanie),
  • mikrokonwersje (czas na stronie, scroll depth, kliknięcie CTA, zapis na newsletter) (First Page Sage).

Sprawdź, czy cele są prawidłowo skonfigurowane w analityce (GA4, marketing automation, CRM), by zidentyfikować:

  • które URL-e generują leady,
  • jak przypisać wartość przychodową do ścieżek z contentem (Jumpfactor).

Regularnie porównuj treści, wyłapując:

  • top 10-20% generujących większość leadów,
  • materiały z ruchem, ale niską konwersją – kandydatów do optymalizacji (Powered by Search).

Ciekawostka: analizy B2B pokazują, że niewielka grupa treści generuje większość efektów. W jednym case’u SaaS 76% ruchu pochodziło z 20% postów, co sprawiło, że zespół skupił się na jakości i optymalizacji tych „wygranych” (First Page Sage).

Kompletna checklista audytu treści

1. Strategia i cele

  • jasno zdefiniowane cele biznesowe (MQL, SQL, pipeline, przychód z contentu),
  • znajomość głównych person i ich KPI (Powered by Search).

2. Inwentaryzacja treści

  • pełna lista URL-i z danymi: ruch organiczny, konwersje, backlinki, data publikacji,
  • kategoryzacja według typu, etapu lejka (TOFU/MOFU/BOFU), klastra tematycznego (Jumpfactor).

3. E-E-A-T i jakość merytoryczna

  • ocena czterech filarów dla kluczowych materiałów,
  • sprawdzenie głębokości tematu, oryginalności wniosków, odniesień do danych (Backlinko).

4. Aktualność i kompletność

  • weryfikacja danych, screenów, narzędzi, przykładów,
  • decyzja: aktualizować/scalać/usuwać/zostawić (Google Search Central).

5. Linkowanie wewnętrzne i struktura

  • wykrycie orphan pages i wzmocnienie linkowaniem,
  • ocena anchorów i powiązań między klastrami a ofertą (StoryChief).

6. CTA i ścieżki konwersji

  • audyt rozmieszczenia i dopasowania do intencji,
  • projekt sekwencji mikrokonwersji (BrandWell, Unbounce).

7. Wyniki i priorytetyzacja

  • macierz: impact (wpływ na przychód) × effort (nakład),
  • plan działań: co aktualizujemy, co przepisujemy, gdzie inwestujemy w nowe treści (The Rank Masters).

Protip: w B2B świetnie sprawdza się połączenie checklisty z „warsztatem wyniku” – po audycie pokazujesz klientowi lub zarządowi 3 scenariusze: szybkie wygrane (quick wins), projekty średnioterminowe (np. odbudowa klastra „lead gen”) i długoterminowy plan budowy „content engine” (Powered by Search).

Wypróbuj bezpłatne narzędzia

Skorzystaj z narzędzi, które ułatwiają codzienna pracę!

Powiązane tematy

Powiązane wpisy